Znowu dziewczynką
Listopad 26, 2010
Wiesz, popełniłam całą masę gaf
Wiesz, zgubiłam swoją pewność i nieomylność
A właściwie, nadal ją mam, tylko rozumiem więcej.
Rozumiem to, że jestem ciągle dziewczynką,
Taką co wchodzi w nowe życie.
Upadłam, bo ktoś podstawił mi nogę.
Zdziwiona, bo wcześniej nikt tego nie robił,
wstałam i otrzepałam się z kurzu…
Udałam, że nie czuję potłuczeń.
Udałam, że nic się nie stało, choć dusza…
Dusza kołatała jak spłoszony ptak w klatce.
To dziwne, że za każdym razem upada się inaczej,
to jakby przeżywać ponownie, i wciąż znowu,
przejście dziewczynki w życie dorosłe.
Może ja nigdy nie dorosnę, ale czy chcę?
Czuję, że żyję tylko wtedy, gdy staję się uczniem,
Gdy poznaję coś nowego, odkrywam rzeczy,
na które wcześniej zabrakło mi czasu,
z bliżej niewyjaśnionych, nawet dla mnie, przyczyn.
A może – zapału, uporu, chęci i samozaparcia?
Mój zegar tyka, banalnie, jak każdemu z osobna,
Czuję chwilami bezsilność, żal za tym co już za mną,
wtedy jednak odkrywam teraz i jutro, nowsze,
inne niż te jakie znałam do tej pory.
Uśmiecham się do siebie – to dobrze…
Dobrze, że odnalazłam inne, za każdym razem,
gdy upadłam i wstałam z mokrymi policzkami,
skrytymi przed wzrokiem tych, którzy zerkali
na mnie ukradkiem, ale z uwagą…
Widzieli, wtedy, też siebie, gdy kiedyś upadli?
Tańcz mnie po miłości kres…
Grudzień 29, 2010 at 8:29 pm
Gdybyś wiedziała, że upadniesz, to byś się położyła. Sama to dziś usłyszałam : )))
Ładnie tu. I jeszcze mój ulubiony, czerwony avatar po prawej…
Luty 5, 2011 at 3:15 pm
“To dziwne, że za każdym razem upada się inaczej,
to jakby przeżywać ponownie, i wciąż znowu,
przejście dziewczynki w życie dorosłe.
Mądry i piękny wiersz… A tylko emocje powodują powstanie rzeczy pięknych. Nasze wzloty, upadki i znowu wzloty.
Widzieli, wtedy, też siebie, gdy kiedyś upadli?
Marzec 18, 2011 at 9:25 am
Zastanawiałam się czy mam się wpisywać w odpowiedź… obawiam się, że zniknie czerwony avatar, kurde.
Te emocje, kiedyś mnie wykończą. Albo dożyję 91 lat, albo zejdę na zawał. Tak sobie myślę.
Kwiecień 23, 2011 at 5:27 am
Wesołych świąt, Kawciu. :*
Czerwiec 6, 2011 at 8:08 pm
:} Święta mijają szybciej niż przygotowania. Tu jeszcze ktoś zagląda?